top of page

List 83

  • Dec 8, 2019
  • 3 min read

30 Kwiecień 2016






Kochany C,


Kolejny człowiek popełnił samobójstwo zeszłej nocy. Podobno podciął sobie gardło o 3 nad ranem. Tak w każdym bądź razie tutaj ludzie gadają. Ale wiem, jak tu wszyscy wszystko przekręcają i wyolbrzymiają. Cokolwiek się stało - jego już z nami nie ma. On miał celę w budynku nr 7. Tam trzymają bardzo starych ludzi wraz z bardzo młodymi. Mam nadzieję, że gdziekolwiek on teraz jest - znalazł swój spokój.


Życie to taki kruchy fragment układanki. Dla niektórych to taka bardzo cienka linka, a dla innych nieznośna podróż na którą wrzucił ich los. Ja się tak właśnie często czuję. Często już nie mam siły na nic. Staram się jakoś trzymać; maluję, ćwiczę, czasami się nawet uśmiecham. Wiem jak się uśmiechać, ale nie pamiętam już co to znaczy być szczęśliwym.


Kilka dni temu śniło mi się, że stałem na środku ruchliwej ulicy gdzieś w Londynie. Byłem bardzo głodny. I wtedy zdałem sobie sprawę, że jestem wolny i mogę zjeść to, na co tylko mam ochotę. Co za uczucie! Wszedłem do jakiejś knajpki i zamówiłem dwa zestwy sushi, dwie cole i dwa ciastka. I jak już miałem za to zapłacić, kobieta za ladą powiedziała mi, że nie mam co brać podwójnych zestawów - że jestem przecież sam. Spojrzałem na nią z niedowierzaniem i w wielkim szoku: co ona gada? Ale zaraz potem doszło do mnie, że ona miała rację. I kiedy spojrzałem na to dodatkowe jedzenie dla ciebie, zauważyłem że zaczęło gnić. Smród stał się nie do zniesienia i nagle robaki zaczęły wychodzić z twojego ciastka. Wyrzuciłem je przed siebie i wtedy się obudziłem.


Czułem się kurewsko bezradny. Paplałęm się w takiej beznadzieji, że łzy same mi zaczęły kapać na poduszkę. Ale starałęm się to wszystko jakoś ogarnąć. Po godzinie, kiedy otworzyli nam cele, wyszedłem na zewnątrz ze sztucznym uśmiechem na twarzy, jakby wszystko było ok.


Dużo malowałem ostatnio wiesz... Czasami jednak patrzę tak sobie na te moje wypociny i myślę, jakie to wszystko jest do dupy.


Często myślę o tym, żeby to wszystko wyrzucić i nigdy nie wracać do malowania. A czasami w tej mojej głupiej, naiwnej głowie myślę sobie, że mógłbym się utrzymać z mojego malowania - kiedy już stąd wyjdę. Co za debil ze mnie. Nikt by nigdy nie wdał na moje obrazy złotówki. Przecież ja przez większość ilość czasu nawet nie wiem co maluję.


No nic. Namalowałem ostatnio 3 kwiaty farbami wodnymi. Trzy na trzech różnych papierach. Bawiłem się trochę kolorami. Chciałem, żeby te kolory były takie trochę rozmarzone i rozmazane zarazem. W sumie to tło tych obrazów mi się nawet podoba.








Wiesz, ja ciągle oszczędzam pieniądze na artykuły do malowania. Wszystkie te rzeczy są tak cholernie drogie tutaj. Drogie dla mnie - zarabiam 7 funtów na tydzień. Przez ostatnie 2 tygodnie nie mogłem sobie kupić mleka, bo muszę odłożyć na 2 pędzle.


A do tego kończy mi się papier do malowania, a on kosztuje 14.99 funtów za 10 kartek. I najgorsze jest to, że nawet nie mogę dotknąć ani zobaczyć tych produktów zanim je kupię. To wszystko jest w jakimś więziennym katalogu, a ja nie jestem ekspertem od sztuki i kupuję to wszystko na ślepo. Jak fajnie by było, gdybym kiedyś na wolności mógł wejść do sklepu z tymi wszystkimi rzeczami do malowania i je podotykać, wypróbować itd. Może kiedyś.


Słyszałem w radiu, że Beyonce wydała nową płytę "Lemonade". Jest to podobno płyta o jej rozpadającym się małżeństwie. Pewnie skakałeś do góry na wieść, że wydała nowy album? Podoba ci się? Co za pytanie! Pewnie, że ci się podoba. I czy ona naprawdę rozwodzi się z Jay Z?




C, mam nadzieję, że uważasz tam na siebie? Ja już nic w sumie nie wiem na temat twojego stanu zdrowia ani postępu twojego leczenia. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że wszystko jest ok. Lub chociaż, że jest w miarę ok.



Tęsknię za tobą.


Na zawsze twój,

Sebastian

 
 
 

Comments


pngguru_edited_edited_edited.png

Copyright 2025 © Sebastian Bauer ART

®

Thanks for submitting!

Subscribe to Sebastian's newsletter to receive the latest updates on upcoming artwork before they go on sale to the public.

All rights reserved. No part of this website may be reproduced, distributed or transmitted in any form or by any means, including photocopying of artwork, photocopying of text or other electronic or mechanical methods, without the prior written permission of the author.

®
  • Facebook
  • Instagram
bottom of page