top of page

List 70

  • Sep 8, 2019
  • 2 min read

25 Marzec 2016





Kochany C,


Stało się. Dzisiaj biegałem po placu. O mój Boże! Przez DJ-a musiałem przebiec prawie 2 km! Myślałem, że skonam. Każde jedno okrążenie to około 250 metrów długości.



Najpierw przebiegłem 2 okrążenia i myślałem, że zemdleję. Odpocząłem około 5 minut i DJ kazał mi biec dalej. Jest bez serca! A potem zrobiłem jeszcze 4 okrążenia. Jak ja tego dokonałem - nie mam pojęcia. Wiem tylko tyle, że nie mogę teraz chodzić. I wszystko mnie boli.


I wiesz co? Kiedy wyszliśmy na ten plac, strasznie się denerwowałem, jeśli chodzi o mój wygląd i moją wagę. Zdawałem sobie sprawę, że wyglądałem idiotycznie, jak tylko zacząłem biec. Miałem wrażenie, że całe moje ciało trzęsie się jak galareta a moje cycki biły sobie brawo - jak publiczność na jakimś rockowym koncercie. Jednakże po pierwszym okrążeniu miałem to głeboko w dupie. Walczyłem o to, żeby nie upaść, walczyłem o każdy gram powietrza.


DJ jest maszyną do biegania. Potrafi biec i gadać jednocześnie! Jak on to robi? A nawet nie wygląda na tak wysportowanego. Tzn wygląda, ale bez przesady. Pochwalił mnie za dzisiejszy wysiłek i powiedział, że mi nieźle poszło, jak na pierwszy raz. Obiecałem sobie, że będę teraz biegał w każdy piątek. Mam nadzieję.


Wczoraj leciał film "Gorączka" na ITV. Pamiętasz?



Widzieliśmy ten film chyba z siedem razy w kinie i za każdym razem płakaliśmy ze śmiechu. Wczoraj nie wydawał się wcale zabawny. Nie bez ciebie. Wyłączyłem telewizor w połowie filmu.


Wielkanoc już się zaczęła i jak to bywa, strażnicy zaczęli nas zamykać w celach wcześniej niż zwykle - żeby sami mogli urwać się z pracy przed czasem. No i dobrze, niech świętują jak mogą. Dostaliśmy świąteczną wyprawkę - jedną zupkę chińską, mały kartonik soku i miniaturowe jajko z czekolady. Sok dałem Jose, bo bardzo lubi.


Zadzwoniłem też do mamy, życzyłem jej szczęśliwych świąt. Jakie to w sumie szczęście? No, ale przynajmniej pogadaliśmy trochę. Pytałem się o ciebie, powiedziała mi, że jesteś z każdym dniem silniejszy - tyle przynajmniej widziała z twoich postów na Facebooku.


C, będę kończył. Wesołych świąt dla ciebie i całej twojej rodziny. Mam nadzieję, że obiadasz się czekoladą a i twoja siostra ci w tym dzielnie pomaga.




Na zawsze twój,

Sebastian

 
 
 

Comments


pngguru_edited_edited_edited.png

Copyright 2025 © Sebastian Bauer ART

®

Thanks for submitting!

Subscribe to Sebastian's newsletter to receive the latest updates on upcoming artwork before they go on sale to the public.

All rights reserved. No part of this website may be reproduced, distributed or transmitted in any form or by any means, including photocopying of artwork, photocopying of text or other electronic or mechanical methods, without the prior written permission of the author.

®
  • Facebook
  • Instagram
bottom of page