top of page

List 56

  • May 5, 2019
  • 2 min read



2 Luty 2016



Kochany C,


Jak się dzisiaj miewasz kochany? Nawet nie wiem, dlaczego tak cię nazwałem. Chyba z przyzwyczajenia. Muszę to wywalić z mojego systemu.

Mam nadzieję, że wszystko u ciebie jest ok.


Tutaj jest zawsze to samo: wstaję, myję zęby, chodzę na zajęcia, wracam do celi i tam siedzę. Staram się dużo malować. Moja mała tablica na ścianie jest teraz pokryta różnymi obrazami. które namalowałem. Jest tak kolorowo. Trochę rozweselają tę szarą rzeczywistość. Czasami sprawiają, że czuję spokój na duchu.


Namalowałem ostatnio obraz z zającem, nazwałem go Mieszko...



Mam nadzieję, że uda mi się takie słodkie stworzenie mieć jak stąd wyjdę. Tak kiedyś o tym rozmawialiśmy, że jak pokonasz raka to kupujemy królika miniaturkę i nazwiemy go Mieszko.

Pewnie o tym nie pamiętasz teraz, ale ja nadal bym go chciał. Głupi jestem, wiem - ale mam to w tyłku.


Zajęcia z produkcji muzyki są ciekawsze niż na początku. To oprogramowanie jest niesamowite. Aż głowa może zaboleć. Czuję się bardzo mało inteligenty, kiedy próbuję to wszystko ogrnąć. Brian mi dużo pomaga, jego znajomość oprogramowanie jest nie z tej planety! A na dodatek, jest bardzo fajnym człowiekiem i bardzo miłym. Jest asystentem nauczyciela (więzień, który pomaga nauczycielowi w prowadzeniu zajęć). Brian zna wszystkie małe kruczki w tym programie Cubase i wydaje mi się, że jak mi tak to tłumaczy, to mój mózg mi się lasuje. Szaleństwo.

Dzisiaj po raz pierwszy użyłem keyboardu, aby tworzyć na nim nowe dźwięki. W sumie to wszystko jest bardzo ciekawe. Nie mam zielonego pojęcia jak muzycy stwarzają swoje płyty, doceniam teraz ich twórczość jeszcze bardziej.

A szczególnie muzykę Depeche Mode!


Ich ostatnia płyta Delta Machine to niesamowite dzieło pełne niesamowitych dźwięków. Jak Martin Gore to robi? Magia!


Mój kurs trwa do 29 marca. Poznajesz tę datę?


Na siłowni jest coraz lepiej. Oni nas nie oszczędzają zupełnie - i dobrze. Po każdej sesji padam na pysk. Straciłem już 5kg - wciąż mam długą drogę przed sobą.






Wiesz dzisiaj w siłowni w radiu leciała piosenka "Runnin" Beyonce. Zamarłem. Prawie nie udało mi się zatrzymać łez. Ale się opanowałem i ćwiczyłem dalej. Cały czas pamiętam, jak mi powiedziałeś, że to twoja ulubiona piosenka teraz.


Wiesz co C, zauważyłem, że zaczęli grać w TV te filmy, które razem widzieliśmy w kinie.


Ostatnio leciało ''Zapomnienie'' z Tomem Cruisem. Przywołało to tyle wspomnień. Czy będę kiedyś w stanie obejrzeć jakiś film, posłuchać jakąś piosenkę bez ciągłego przypominania sobie o tobie?

Byle jak najszybciej.


Wiesz, ostatnio wieczorami przychodzi do mnie DJ, Martin, James i Ryan i gramy w karty w remika. Czasami się śmiejemy i słuchamy muzyki. Zwykle spotykamy się na 45 minut przed tym jak nas zamykają na noc. Muszę ci się przyznać, że bycie w towarzystwie innych ludzi podnosi mnie na duchu trochę.


Te paskudne demony, które wpełzają do mojej celi wieczorami mają czasami mniejszą moc rażenia ostatnio. Mam nadzieję, że tak będzie przez najbliższe dwa lata.



Ok C, pozwól, że skończę na teraz. Wiesz, staram się o tobie myśleć coraz mniej i mniej. Niestety ciągle za tobą tęsknię, ale staram się zajmować czymś innym. Mam nadzieję, że to zadziała.


Prosze, uważaj na siebie. Cokolwiek robisz.




Na zawsze twój,

Sebastian

 
 
 

Comments


pngguru_edited_edited_edited.png

Copyright 2026 © Sebastian Bauer ART

®

Thanks for submitting!

Subscribe to Sebastian's newsletter to receive the latest updates on upcoming artwork before they go on sale to the public.

All rights reserved. No part of this website may be reproduced, distributed or transmitted in any form or by any means, including photocopying of artwork, photocopying of text or other electronic or mechanical methods, without the prior written permission of the author.

  • Facebook
  • Instagram
®
bottom of page