top of page

List 55

  • Apr 28, 2019
  • 2 min read

28 Styczeń 2016



Kochany C,


Jak się czujesz? Mam nadzieję, że wszystko ci się jakoś układa. Zastanawiam się, czy włosy zaczęły ci już odrastać na głowie... Pamiętam, jak kiedyś podstawiłeś do kamery na skypie swoje kolano, udając, że to twoja głowa. Moja mama się wtedy nieźle uśmiała. Ja sam się teraz na tę myśl uśmiechnąłem.

Czy zacząłeś już wychodzić na zewnątrz? W domu musi ci być strasznie nudno.


Jutro minie pół roku od kiedy mnie tu zamknęli i nie wiem za dużo na temat twojego zdrowia.


Często się zamartwiam. Widziałem cię pół roku temu, a wydaje mi się, jakby minęła wieczność.


Zeszłej nocy miałem kolejny koszmar, widziałem tego, który mnie zgwałcił. Czułem się tak, jakbym to przeżywał ponownie. Ale najgorszą częścią tego koszmaru było to, że ty też tam byłeś i się ze mnie śmiałeś. Kiedy on już ze mną skończył, spojrzałem na ciebie, ale ty wyszedłeś bez słowa. Wtedy się obudziłem.


Nie umiałem przestać płakać w tą niebieską, gumową poduszkę. Serce mi pękało i czułem, że nie ma już nadziei. I byłem też rozczarowany na samego siebie, że znów płakałem. Przecież sobie obiecałem, że już nie będę płakał z twojego powodu. No, ale jak widzisz - nie potrafię. Poza tym, byłem też strasznie wystraszony.

Tak mi się wydaje, że to kiedy tak tam stałeś i się na mnie patrzyłeś było odbiciem słów, które mi powiedziałeś raz przez telefon; że nie interesowało cię, czy żyłem czy nie. Nawet nie wiesz, jak to bolało. Obyś nigdy nie poczuł tego na własnej skórze, oby nigdy ktoś, kogo pokochasz całym sercem ci takich słów nie powiedział.


Wczoraj chciałem zadzwonić do mamy, ale się powstrzymałem. Pewnie bym się rozpłakał, a po co to jej potrzebne.


Dzisiaj zacząłem nowy kurs - produkcję muzyczną. Masakra. Nauczyciel ma wszystko w dupie jak zwykle, jedynie jego pomocnik Brian starał się wytłumaczyć mi jakieś rzeczy. Tylko że biedak nie mógł być w pięciu miejscach w tym samym czasie. Ja sam nie mogłem się na niczym skupić, bo jeszcze w głowie miałem ten senny koszmar.


Ten kurs powinien być dobry, dużo ludzi go w sumie chwali. Program, którego używamy nazywa się Cubase i wygląda na profesjonalny i bardzo skomplikowany. Podobno bardzo dużo gwiazd światowego formatu używa tego programu i masa albumów powstała przy jego użyciu.

Nie mam pojęcia, czy mi się uda coś wyprodukować na nim w ciągu 60-ciu godzin - tyle ma trwać ten kurs. Ale w sumie co innego mam do roboty? Spróbuję.


Będę kończył, jestem zmęczony - cały czas mam w głowie ten przeklęty sen. Postaram się teraz zasnąć - żeby tylko mi się już nic nie śniło.


Na zawsze twój,

Sebastian

 
 
 

Comments


pngguru_edited_edited_edited.png

Copyright 2025 © Sebastian Bauer ART

®

Thanks for submitting!

Subscribe to Sebastian's newsletter to receive the latest updates on upcoming artwork before they go on sale to the public.

All rights reserved. No part of this website may be reproduced, distributed or transmitted in any form or by any means, including photocopying of artwork, photocopying of text or other electronic or mechanical methods, without the prior written permission of the author.

®
  • Facebook
  • Instagram
bottom of page