List 7
- Sebastian Bauer

- May 6, 2018
- 1 min read
6 Wrzesień 2015
Kochany C,
To jest chyba mój ostatni list do ciebie.
Po wszystkim, co się stało nie widzę sensu, aby pisać dalej.... Nie ma już sensu myśleć o nadziei. Ani o życiu.
Próbowałem odejść, ale mi się nie udało. Jestem nieudacznikiem.
Masz prawo byc na mnie zły, tak bardzo żałuję, że nic ci nie powiedziałem o Rolandzie, ale byłem pieprzonym tchórzem.
Bałem się, że cię stracę.
Wszystko się rozpadło. WSZYSTKO.

Mam bardzo mało siły, aby dalej pisać.
Jestem zamknięty w specjalnej celi, gdzie mnie obserwują 24 godziny na dobę. Władowali we mnie jakieś prochy i tabletki antydepresyjne.
Cały czas śpię, nie odróżniam rzeczywistości od snu. Nie wiem już, co jest prawdziwe, a co nie.
Jeśli wogóle kiedyś napiszę, może napiszę wtedy więcej.
Utrata ciebie, jest najgorszym bólem, jest gorszym koszmarem od tego, który mi się przytrafił kilka tygodni temu. Nie wiem, czy będę o tym w stanie ci kiedykolwiek napisać. Tobie, czy komukolwiek innemu...
Teraz, kiedy mnie tu zostawiłeś nie umiem sobie z niczym poradzić. I już nie chcę.
Na zawsze twój
Sebastian



Comments