top of page

List 37

  • Dec 2, 2018
  • 4 min read

3 Grudzień 2015


Kochany C,

Jak się miewasz? Co u ciebie?

Myślę sobie czasami, czy ty wyczuwasz, że ja o tobie cały czas myślę?

Zastanawiam się, czy między nami jest jeszcze jakaś nić, która nas kiedyś tak bardzo łączyła...

Dzień minął ok.

Dzisiaj jest czwartek, więc jest to dzień prania.

Każdy poziom ma przypisany dzień na robienie prania.


Ja jestem na poziomie 4 więc mój dzień jest zawsze czwartek.

Jest tam dwóch kolesi, którzy pracują w pralni (małe pomieszczenie z dużą pralką i suszarką).

Oczywiście, jeśli im zapłacę ekstra to mi dorzucą do prania zmiękczacz tkanin czy coś takiego – nie wiem jak to się nazywa. I też pranie będzie zrobione w pierwszej kolejności. Jeżeli chodzi o zapłatę, to mam na myśli oczywiście zupkę chińską albo puszkę tuńczyka. Lub coś innego z jedzenia.

Ja to mam w dupie w sumie, nie mam pieniędzy na nic, poza tym wolałbym odłożyć na pędzle, farby lub coś innego.

Czwartek to również dzień, kiedy dostajemy kantynę. Są to rzeczy, które zamówiliśmy z listy produktów, które to więzienie może zamawiać. Na tej liście znajdują się produkty spożywcze (takie, które mogą być przechowywane bez lodówki) – czyli słodycze, chipsy, napoje gazowane. Są tam też przybory do mycia i golenia. Wszystko jest jednak cholernie drogie, biorąc pod uwagę, że zarabiam 7 funtów na tydzień.

Tak więc muszę sie głęboko zastanawiać, czy chcę mleko w tym tygodniu czy mydło.

Już nie wspominam o takich rarytasach jak baton mars czy cola.

Mama obiecała mi, że mi jakieś pieniądze wyśle, więc będę mógł dodać trochę gotówki do moich tygodniowych wydatków.

Mój status więźnia to standard.

Są trzy poziomy: podstawowy, standardowy i podwyższony.

Podstawowy jest bardzo ograniczony, schodzisz na ten poziom, jeśli coś przeskrobałeś. Nawet ci zabierają telewizor z celi i jesteś zamknięty praktycznie 24 godziny na dobę.

Standard to poziom od którego zaczyna każdy więzień – możesz wtedy tylko albo upaść na podstawowy lub iść w górę i być na poziomie uprzywilejowanym.

Ja na ten najwyższy poziom się nigdy nie dostanę, ponieważ utrzymuję swoją niewinność.

Oni chcą, aby wszyscy się przyznawali do swoich win – nawet jeśli nikt nic nie zrobił. Wtedy będą oni mogli wysyłać ludzi na specjalne kursy „naprawcze”, a więzienie dostaje z tego bardzo dużo pieniędzy.

Za każdego więznia wysłanego na któryś z takich kursów (oczywiście odbywa się to wszystko na terenie więzienia), więzienie otrzymuje 14 tysięcy funtów.

Także sobie wyobraź, jak oni prą na to, aby każdy się przyznał do rzeczy, których nigdy nie zrobił.

I próbują złapać ludzi w pułapkę przez danie im wtedy statusu uprzywilejowanego.

Oznacza to, że masz: dodatkowe wizyty od rodziny i przyjaciół, dodatkowe godziny na siłowni, zarabiasz kilka funtów więcej na tydzień i z twojego konta prywatnego przelewają 20 funtów co tydzień na zakupy (ja w standardzie mam możliwość przelania połowy tego – czyli 10-ciu funtów). Oczywiście, jeśli masz kasę na prywatnym koncie – to już jest w rękach twojej rodziny i przyjaciół.



Wszędzie chodzi tylko o jedno – pieniądze. Nawet system więziennictwa chce, abyś kłamał i przyznawał się do winy – tylko po to, aby mogli dostać więcej pieniędzy.

Ja znalazłem się tutaj, bo ktoś sobie wykalkulował, że może dostać 7 tysięcy funtów oskarżając mnie o rzeczy, których nigdy nie zrobiłem.

Niech tak będzie. Niech ma, co chce.

Ale ja tutaj nie mam zamiaru wpaść w ich sidła.

Wolę być nawet na poziomie podstawowym – nie będę kłamał i przyznawał się do rzeczy, których nie zrobiłem, tylko po to aby dostać kilka dodatkowych rzeczy i wzbogacić kieszeń naczelnika więzienia.

Kochany, moja mama nie będzie mogła ciebie odwiedzić tym razem.

Ona tylko będzie lądowała w Londynie i razem z Kasią przyjadą tu do więzienia – będą też nocowały w okolicy więzienia. Także może jak przyjedzie tutaj do mnie w następnym roku to ci przywiezie te pierogi.

Jest mi przykro, że nie pojesz sobie teraz, na pewno uda się następnym razem.

Moje lekcje rysunku są fajne.

Robię kartki na święta – zamiast choinek maluję moje magiczne drzewa.

Tak bardzo chciałbym, żebyś zobaczył tę, którą zrobiłem dla ciebie, ale jej nigdy nie wyślę.

Muszę uszanować twoją wolę, abym ci nie zawracał głowy.

Dzisiejsza lekcja angielskiego była bardzo fajna.

Oglądaliśmy horror „13 Duchów”. Już go widziałem, ale było miło.

Nauczycielka nie miała chyba ochoty na nic, więc włączyła film. Poza tym czekamy na egzaminy – jak je dostaniemy i zdamy, mój kurs angielskiego dobiegnie końca.

Dzisiaj pod drzwiami w mojej celi znalazłem zaproszenie na uroczystość wręczania nagród fundacji Koestler Trust. Nie mam pojęcia, czemu ja je dostałem, ale mogę iść. Odbędzie się to 8-go grudnia o 9.30 rano.

Nie biorę tego poważnie, ale David mi powiedział, że powinienem czuć się zaszczycony, bo niewiele osób takie zaproszenia dostaje.


Prawda jest taka, że nic w tym więzieniu mnie nie zasczyci.

Mam w dupie ich ceremonie. Ja tu nie powinienem być, więc guzik mnie obchodzą ich uroczystości.

Codziennie tak bardzo się staram, aby nie odejść od zmysłów. Jest mi tak cholernie ciężko...



Wczoraj poprosiłem mamę, aby zarejestrowałą mi moją domenę w sieci: the magic trees art.

Chciałbym ją wykorzystać w przyszłości na pokazanie moich obrazów i może nawet udałoby mi się coś sprzedać. Czas jak zwykle pokaże.

Wyobraź sobie, gdybyśmy mogli wspólnie prowadzić taki interes... Czyż nie byłoby wspaniale?

Ok C, będę kończył na dzisiaj. Uważaj tam na siebie proszę. Bądź silny dla mnie.

Jesteś w moim sercu, tu cię mam i nie przestaję kochać.

Na zawsze twój,

Sebastian

 
 
 

Comments


pngguru_edited_edited_edited.png

Copyright 2025 © Sebastian Bauer ART

®

Thanks for submitting!

Subscribe to Sebastian's newsletter to receive the latest updates on upcoming artwork before they go on sale to the public.

All rights reserved. No part of this website may be reproduced, distributed or transmitted in any form or by any means, including photocopying of artwork, photocopying of text or other electronic or mechanical methods, without the prior written permission of the author.

®
  • Facebook
  • Instagram
bottom of page