top of page

List 31

  • Oct 21, 2018
  • 3 min read

22 Listopad 2015


Kochany C,


Jak ma się mój ulubiony człowiek na tej planecie?

Mam nadzieję, że wszystko jest jakoś ok? Dzisiaj jest niedziela a ja śpię od wczoraj. Tabletki antydepresyjne robią swoje. Chciałbym tak zasnąć teraz i obudzić się w dniu mojego wyjścia stąd. Albo wogóle się już nie obudzić. Nie ma to w sumie znaczenia.

Rozmawiałem dziś z moją mamą. Najpierw nie odbierała, dopiero za drugim razem.

Wiesz, tutaj jest tak, że jeśli się z kimś połączysz i chcesz wykonać kolejny telefon – musisz odczekać 10 minut.

Więc musiałem czekać, bo odezwała się automatyczna sekretarka mojej mamy.

Mama przyjeżdża do Londynu 11 grudnia i odwiedzi mnie tutaj następnego dnia i kolejnego też. Poprosiłem ją, żeby ci przywiozła twoje ulubione pierogi i twoje ulubione cukierki czekoladowe z toffii. Obiecała, że tak zrobi. Mam nadzieję, że się spotkacie.

Powiedziała mi też, że nie słyszała od ciebie od kilku dni, więc się martwię tutaj.

Powiedziała też, że nie jest na ciebie złą, że mnie tu zostawiłeś, ona wierzy, że to chemia tak na ciebie działa.

Tak samo myśli jej przyjaciółka Ania.

Jedyna osoba, na którą moja mam jest zła, to Roland.


Przypomniała mi w sumie, że gdybym mu nie pomagał dostać tej angielskiej wizy, to my byśmy się nie rozstali.

Nie miałbym już od dawna z nim tego cywilnego związku i nie byłbyś na mnie zły, że ci o tym nie powiedziałem.

A wiesz, że jak on tylko dostał tę przeklętą wizę, to przyszedł do Kasi, aby oddać jej mój paszport i zabrał mi mojego laptopa – Apple Macbooka, iPhona i iPada... Kasia może myślała, że to były jego rzeczy. Nie wiem. Nie winię jej, ale jestem zły na niego.

I tak mnie rozczarował. Teraz mnie do niczego nie potrzebuje już, ma swoją wizę. Założę się, że już nigdy go ani nie zobaczę ani od niego nie usłyszę. Przeżyję to.

Nie mogę tylko przeżyć tego, że ciebie już nie ma.

W sumie to ja już nie chcę nikogo kochać.

Miłość to taka zaraza. Taki pocisk. Jedno wielkie kłamstwo.

Przychodzi do ciebie pięknie ubrana, gra ci cudownie boskie piosenki, a potem ci wszystko zabiera.

Poradzę sobie bez miłości.

Wczoraj śniło mi się, że wróciłem do domu do Polski. A ty na mnie tam czekałeś.

Moja mama powiedziała, że musi iść coś kupić, a jak wróciła to z tobą. Zaplanowaliście to wszystko razem.

Żeby mnie tak mile zaskoczyć, żebyś mógł mi powiedzieć, że mnie nadal kochasz. Byłem taki szczęśliwy, ty też...

Obydwoje płakaliśmy. Moja mama też płakała.

W tym płaczu obudziłem się, ale szybko otarłem łzy i poczułem się odrętwiały. Nie chcę już nikogo kochać.

Jutro twoja siostra zaczyna praktykę zawodową w moim biurze. Cieszę się na tą myśl. Szkoda, że mnie tam nie będzie.

Ale wiem, że Lucia się nią zajmie, jak i reszta mojego zespołu.

Mam takie wrażenie, jakby ktoś włączył pauzę na moim życiu. Tyle się dzieje, ale beze mnie.

Smutne jest to dla mnie. To tak, jakbym już nie żył, ale jestem świadomy wszystkiego. Nie wiem, jak to wyjaśnić w sumie.

Twój wielki dzień się zbliża.


Nigdy bym nawet nie pomyślał, że kiedyś nadejdzie taki czas, kiedy nie będzie mi dane spędzić razem twoich urodzin. Postanowiłem wczoraj, że zadzwonię do ciebie 24-tego rano, jak tylko otworzą nasze cele.

Napisałem sobie na kartce, co ci powiedzieć. Nie chcę zacząć się miotać albo płakać, kiedy zadzwonię.


Wolę odczytać to z kartki – życzenia dla ciebie.

Duża część mnie chce, żebyś nie odebrał tego telefonu, więc będę mógł ci zostawić życzenia na sekretarce i się rozłączyć.

Ale moje serce pragnie usłyszeć twój głos.

Tak za tobą tęsknię. Czy to się kiedyś skończy?

Bez ciebie nic nie ma sensu.

Na zawsze twój,

Sebastian

 
 
 

Comments


pngguru_edited_edited_edited.png

Copyright 2025 © Sebastian Bauer ART

®

Thanks for submitting!

Subscribe to Sebastian's newsletter to receive the latest updates on upcoming artwork before they go on sale to the public.

All rights reserved. No part of this website may be reproduced, distributed or transmitted in any form or by any means, including photocopying of artwork, photocopying of text or other electronic or mechanical methods, without the prior written permission of the author.

®
  • Facebook
  • Instagram
bottom of page