List 29
- Oct 7, 2018
- 2 min read
19 Listopad 2015
Kochany C,
Biegłem w kierunku plaży.

Świeciło słońce, ale widziałem czarne chmury na niebie.
Było duszno, choć co jakiś czas wiatr uderzał we mnie lodowatym powietrzem.
Morze było spokojne, ale na horyzoncie widziałem ogromne fale. Jacyś ludzie stali na plaży i się na mnie patrzyli. Nie wiem kim byli.
Nagle upadłem i zacząłem się unosić nad ziemią – kilka centymetrów od piasku. I wtedy sobie to uprzytomniłem.
Byłem w Jantarze.
Tam jeździłem na wakacje kiedy byłem dzieckiem – z moją babcią i kuzynami.
Spędzaliśmy tam czasami nawet 3 miesiące naszych letich wakacji.
Obudziłem się.
Byłem przerażony, kiedy sobie znów zdałem sprawę, że jestem w więzieniu.
Kiedy byłem na tej plaży, czułem jakby ból nie istniał. A teraz znowu muszę stawić czoła kolejnemu dniu tutaj.
Kolejnym ludziom z którymi nie chcę mieć nic doczynienia, ludziom, którzy się chełpią zbrodniami, jakie popełnili. Kolejny dzień, kiedy muszę się przekonywać, że jakoś to będzie, że to wszystko kiedyś minie. Że nie zwarjuję tutaj.
Zauważyłem jedną rzecz ostatnio – dużo ludzi tu ma wielkie oparcie w swoich żonach, mężach, partnerach itd.
Często słyszę jak na korytarzu mówią przez telefon: kocham cię, tęsknię za tobą albo jak wymieniają pocałunki. Raz się nawet uśmiechnąłem, jak to usłyszałem. Potem poleciały mi łzy.
Widziałem dzisiaj fajny teledysk w TV. Jakiś Alan Walker z piosenką „Faded”. Naprawdę fajny utwór.
Smutna piosenka, ale bardzo fajna. Od razu mnie zahipnotyzował tekst i melodia.

No i sam teledysk jest fajny, opowiada historię. Nie tak jak większość teledysków obecnie – laski trzęsą cyckami i tyłkami a faceci rzucają pieniędzmi i jeżdża sportowymi autami. Strasznie to nudne.
Jak wyjdę stąd, koniecznie muszę sprawdzić, kim jest ten Alan Walker.
Widziałem też teledysk Diana Vickers do piosenki „One”. I się uśmiechnąłem.
Pamiętasz jak się z niej nabijaliśmy, mówiąc, że jest królową popu?
Chyba po raz pierwszy od kiedy tu jestem, uśmichnąłem się na wspomnienie o nas.
Może nauczę się teraz czuć wspomnienia o tobie i o nas z pozytywną energią? Bez łez. Czy to oznacza, że zaczynam iść do przodu?
Choć, gdyby mi ktoś teraz powiedział, że moge cię zobaczyć, ale muszę iść boso do Londynu stąd po kawałkach szkła – nie zastanawiałbym się sekundy. Co tam moje stopy. Byle bym mógł ci powiedzieć chociaż cześć...
Dzisiaj rano byliśmy zamknięci przez 3 godziny, ponieważ wezwali karetkę ze szpitala. Ktoś musiał umrzeć rano.
Słyszałem, że to kolejne samobójstwo. Tym razem w budynku numer 3. Ktokolwiek to był, mam nadzieję, że jest już w lepszym miejscu, niż to.
Jak tu mi jest zimno. Będę kończył, bo palce mi drętwieją. Moje okno, jak wiesz się nie domyka.
Ta gałka się popsuła i cały mechanizm nie działa. Wiesz, to nie są takie same okna jak w normalnych domach.
Śpię w tej mojej zimowej kurtce i mam ją wciśniętą w spodnie od dresów. Wyglądam tragicznie.
Zresztą kogo to obchodzi.
Nigdy nie czułem takiego zimna w moim życiu jak teraz.
Na zawsze twój,
Sebastian



Comments